Myffa90, strona 3

261 tekstów – auto­rem jest Myf­fa90.

Wyjątkowo mroźna ta wiosna bez ciebie

ro­zum nie jest żadnym
kas­tra­torem serc
jeśli chodzi o pa­nią M.
łaj­daczka znów przyszła
nieproszona

cze­kola­da od ciebie dobra
na smut­ne wieczory
jed­nak gorzka jak mój nastrój
i przeszłość na którą muszę
spoglądać

wspom­nienia są jak drzazgi
wypływają z łza­mi niepostrzeżenie
śniegi stop­niały na chwilę
a ja da­lej żebrzę
o miłość

___________________________________________________
*Miłością pi­sane po­dob­no najsmaczniejsze,
szczególnie gdy ko­pie Cię ona po tyłku.
(...)
Miłość cier­pli­wa nie jest, łas­ka­wa tym bardziej...
Jest zwyczajną podłą suką

[za­pożyczyłam to porówna­nie od pew­nej osóbki,
która zde­cydo­wanie miała rację].

25.03.13

"miętka" Em. 

wiersz
zebrał 11 fiszek • 26 marca 2013, 19:47

Zimą wszystkie bałwany wychodzą z ukrycia

zi­ma gości w smut­nych oczach
oszro­nione przygnębieniem usta
od łez po­liczki oblodzone
so­pel lo­du za­miast serca

prószy śnieg w mo­jej głowie
krótkie dni niep­rzes­pa­ne noce
tyl­ko wi­no mi smakuje
grza­ne z jabłka­mi i pomarańczą

gru­be skar­pe­ty plus dob­ra książka
kot - koc - kac
brak je­dynie ciepłego uśmiechu
by sto­pić we mnie bałwana

_____________________________
"dzisiejszo-wczorajsza"
aura ducha i ta za oknem
chwy­ciła za długopis
i nabazgrała 

wiersz
zebrał 13 fiszek • 21 lutego 2013, 11:10

Milczenie jest dla mnie tombakiem

cza­sem roz­porządzam czasem
według włas­ne­go uznania
nie ślęczę przy telefonie
cze­kając na li­tości­wy gest

z chęcią do końca wysłucham
głośne­go dzwon­ka Prodigy
te­raz zas­ta­nawiaj się co robię
bo może siedzę przy piwie

z wro­giem nu­mer jeden
słod­ko się uśmiecham
do im­bi­rowej pianki
co gorzej ma­lino­wego chłopca

mar­tw się i rozmyślaj
co ro­bi two­ja ko­bieta bo
w rzeczy­wis­tości czy­ta książkę
gdzieś nad Wisłą wściekając się

twar­da zołza nie przyzna
co leży jej na sercu

*mało wier­sza w wierszu 

wiersz
zebrał 12 fiszek • 2 kwietnia 2012, 21:15

Wciąż obcy sobie

nie dzi­wi noc pełna rozkoszy
zna­my się tyl­ko po zmierzchu
nig­dy nie zjed­liśmy wspólne­go obiadu
na kawę mnie nie zabrałeś

cza­sem pi­liśmy wino
ja dla od­wa­gi ty nie wiem po co
ra­no było jak zawsze
zbierałam rzeczy z podłogi

łza nie ma siły już spłynąć
uod­parniają miesiące
te­lefon od two­jej dziewczyny
spra­wia że chcę stąd uciec

wychodzę bez pożegnania
zos­ta­wiając małą karteczkę
nie chciałam cię budzić
może zje­my kiedyś coś na mieście

żegnaj

_______________________________
ciężko z zapisem
bełkot w głowie 

wiersz
zebrał 28 fiszek • 26 lutego 2012, 17:32

Szczęśliwa ósemka

Choć jes­teś gdzieś tam daleko,
za ośmioma mi­lami szczęścia.
Myślę o To­bie osiem ra­zy częściej,
niż po­mieścisz w swo­jej głowie.

Głupo­ta wzięła mnie w ramiona.
Cieszę się w samotności,
a mogłoby to być do Ciebie, wiem
zbyt wczes­na godzina [...] — czytaj całość

wiersz
zebrał 17 fiszek • 16 lutego 2012, 22:36

Biocenoza

nikt mnie nie zamknął
a siedzę w klatce
ptak nas­rał mi na głowę
ni­by na szczęście
a jed­nak na niepogodę

pew­nie przypieczętował
zas­ra­ny mój żywot
cuchnącą sprawą
w gównie tkwić
uśmie­chać się przez łzy

myśląc to tak działa
żywisz się człowiekiem
uśmiech przez łzy
łzy przez ciebie
łańcuch pokarmowy 

wiersz
zebrał 15 fiszek • 11 grudnia 2011, 19:55

Nie trze­ba być w klat­ce żeby się zamknąć. 

myśl
zebrała 24 fiszki • 7 grudnia 2011, 21:52

Dziw­ka prze­de wszys­tkim mu­si nau­czyć się trzepać...kasę. 

myśl
zebrała 2 fiszki • 27 października 2011, 21:31

*[Nie, kochanie]

Po­gubić się można,
zze­zować myśli,
by biły się sa­me ze sobą.
Mieścisz się gdzieś
na czub­ku nosa,
pas­twisz jak mucha obecnością.

Ser­duszko masz miękkie,
pew­nie dlatego
wchodzi nóż jak w masło.
Przyk­ro to mówić
ot­warcie tak,
kochać to nie zaw­sze być szczęśliwym.
___________________________________

*Jeśli Ci przyj­dzie kiedyś do głowy
za­kochać się bez opamiętania,
po­myśl, że to tyl­ko chwi­lowe zawroty,
bo nie ma praw­dzi­wego kochania. 

wiersz
zebrał 25 fiszek • 21 października 2011, 09:28

Credo*

re­ligia nie przys­to­sowała mnie do siebie
nie można jeść kar­pia tuż przed pasterką
by nie przemówił głosem sumienia

mo­je grzechy ośćmi stają w gardle
to mi kapłani nie pu­kają na do widzenia
a ja nie całuję rzeczy [...] — czytaj całość

wiersz
zebrał 25 fiszek • 18 października 2011, 20:13

Myffa90

Jestem tylko człowiekiem... Kawa z mlekiem, papieros i mogę tworzyć. Maniaczka gry w scrabble. Wystarczy o mnie.

Zeszyty
Partnerzy

Blok

Cy­taty.eu - afo­ryz­my i sen­ten­cje Cy­taty, afo­ryz­my, sen­nik Zamyslenie.pl, Aforyzmy i cy­taty

Myffa90

Użytkownicy
L M N
Pokaż
Kalendarz
Znajomi
Ulubieni
Aktywność

17 stycznia 2016, 00:23Myffa90 sko­men­to­wał tek­st Przez ty­le lat za­daje [...]

9 stycznia 2016, 01:39.Rodia sko­men­to­wał tek­st słony po­całunek

2 stycznia 2016, 20:37fyrfle sko­men­to­wał tek­st słony po­całunek

2 stycznia 2016, 20:34fyrfle sko­men­to­wał tek­st życie to pes­tka po­wie­działam wpa­dając jak [...]

27 grudnia 2015, 07:23natalia(__ups sko­men­to­wał tek­st słony po­całunek

27 grudnia 2015, 01:20Myffa90 do­dał no­wy tek­st słony po­całunek

3 października 2015, 22:38Myffa90 sko­men­to­wał tek­st Prośba

4 sierpnia 2015, 13:41Myffa90 do­dał no­wy tek­st Wciąż pa­miętam

5 lipca 2015, 19:06tom8grab sko­men­to­wał tek­st Niedopowiedzenia są naj­większą za­gadką.